Weryfikacja celów czerwcowych i nowe cele lipcowe

Magnifying glass showing graph

9 czerwca zrealizowałam wpis o celach na czerwiec. Dzisiaj przyglądam się, jak udało się je zrealizować, w jakim stopniu – po równym miesiącu. Niektóre plany w ogóle nie zostały urzeczywistnione, ale jakiś postęp na pewno jest. Nie czekamy, sprawdzamy!

1. Schudnąć do 72,2 kg (pozbyć się nadwagi!). 3,5 kg przede mną!
Waga 9 czerwca pokazywała 75,7 kg. Dzisiaj pokazała 75,8 kg, a więc nic nie schudłam, a wręcz przytyłam 100 g. Jest to oczywiście na minus. Bardzo duży minus.

2. Odbyć minimum 20 treningów na rowerze.
W czerwcu odbyłam 21 treningów na rowerze, a więc spełniłam cel z naddatkiem.

3. Pić 2 l napoi dziennie – wody mineralnej i herbat (czerwonej i zielonej).
Tego do końca nie udało się zrealizować. Gdzieś po drodze pogubiłam się i przestałam pić wodę. Jest to do naprawienia.

4. Sprzedać minimum 8 umów w obecnej pracy.
Tego niestety też nie udało się zrealizować w żadnym stopniu.

5. Napisać 6 postów zgodnie z zasadą Bloguj o tym, o czym nikt inny nie bloguje.
Napisałam 8 postów zgodnie z tą zasadą, a więc cel spełniłam z naddatkiem.

6. Napisać dwie prace zaliczeniowe na studia i obronić się 30 czerwca.
Ten cel udało się spełnić w 100%. Możecie mi śmiało gratulować!

Jak widać, niektóre cele okazały się niestety całkiem nierealne do spełnienia. Tym razem więc, na lipiec, tworzę cele bardziej realistyczne i będzie ich znowu też sześć. No to zaczynamy! Tylko z odchudzaniem stawiam sobie duże wyzwanie, bo muszę wziąć się w garść i w końcu pozbyć się nadwagi.

1. Schudnąć do 72,2 kg (pozbyć się nadwagi). 3,6 kg przede mną!
2. Odbyć minimum 20 treningów na rowerze (lub bieganie).
3. Pić 2 l napoi dziennie – wody mineralnej i herbat (czerwonej i zielonej).
4. Wyjaśnić kwestię pracy.
5. Napisać jeszcze 6 postów zgodnie z zasadą Bloguj o tym, o czym nikt inny nie bloguje.
6. Zredagować dwie powierzone mi książki.

Trzymajcie kciuki za realizację!
A jak tam Wasze cele na lipiec?

Reklamy

102 komentarze Dodaj własny

  1. Gratuluję! I życzę dalszego samozaparcia! Polecam picie wody z imbirem rano- wspomaga oczyszczanie organizmu i przyspiesza metabolizm.
    Ps. Jestem trenerem personalnym i instruktorem fitness, więc jeśli miałabyś jakiś pytania związane np. z zdrowym gubieniem kilogramów zapraszam do kontaktu 😉
    Powodzenia, mocno trzymam kciuki! 🙂

    Polubienie

    1. Vai Bewitched pisze:

      Dzięki, przyda się. Może się skontaktuję. 🌸

      Polubienie

  2. Angelika F pisze:

    ambitne cele, choć u mnie z tym schudnięciem byłby problem 🙂

    Polubienie

    1. Vai Bewitched pisze:

      U mnie też jest, jak widać…

      Polubienie

  3. Kasia zaplanowana.pl pisze:

    Super! Większość celów udało Ci się zrealizować, a więc bilans ostatecznie nie jest taki zły 🙂

    Polubienie

    1. Vai Bewitched pisze:

      No, to prawda. Tylko z wagą źle.

      Polubienie

  4. Danka pisze:

    Czasem trzeba zweryfikować cele, jeżeli widzimy, że kolejny raz go nie osiągnęlismy. Może tak naprawdę wcale go nie chcemy dla siebie:-)

    Polubienie

  5. beataherbata pisze:

    Duży plus za szczerość 🙂

    Polubienie

    1. Vai Bewitched pisze:

      Dziękuję. 🌸

      Polubienie

      1. beataherbata pisze:

        proszę bardzo 🙂 nie każdy tak odważnie przyzna się czego nie zrealizował 😛

        Polubienie

      2. Vai Bewitched pisze:

        ^^ Może i tak.

        Polubienie

  6. Speckled Fawn pisze:

    udało się bardzo dużo, więc gratuluję 🙂 nigdy nie robiłam sobie takich list, może pora zacząć 🙂

    Polubienie

    1. Vai Bewitched pisze:

      Może pora. 🙂

      Polubienie

  7. mlodamamma1 pisze:

    Super, że stawiasz sobie konkretne cele, łatwiej sprawdzić wtedy postępy. Mój cel na lipiec, powrócić po przerwie do blogowania.

    Polubienie

    1. Vai Bewitched pisze:

      No to super – powodzenia!

      Polubienie

  8. Martyna | bomojezycietopodroz.pl pisze:

    Gratulacje!

    Polubienie

  9. Mam podobne cele, ale najważniejsze dla mnie na lipiec to pić zdecydowanie więcej wody! 😀 Świetne cele, motywują mnie.

    Polubienie

    1. Vai Bewitched pisze:

      Super – powodzenia w realizacji!

      Polubienie

  10. naszebabelkowo pisze:

    Moim zdaniem i tak sobie świetnie poradziłaś – a zwłaszcza gratuluję Ci tej obrony! Oby w lipcu z realizacją celów poszło jeszcze lepiej ! 🙂

    Polubienie

  11. Sarna pisze:

    u mnie tez pojawił sie cel związany z wagą. Komfortowo sie czuję gdy nie przekraczam 60kg, a waga ciut się uniosła, wiec wolę przypilnować tego już teraz, niż zaniedbać 🙂
    Na szczęście pogoda sprzyja bardzo długim wycieczkom rowerowym i pieszym 🙂

    Polubienie

    1. Vai Bewitched pisze:

      To prawda. 🙂 Ja też idę na rower niedługo!

      Polubienie

  12. zakreecona pisze:

    Kochana, gratuluję obrony pracy 🙂

    Jeśli chodzi o chudniecie, to że przytyłas 100 gramów chyba jeszcze wiele nie oznacza, mi się wydaje, że takie wahania wagi akurta są normalne.
    Nie poddawaj się i dąż do celu:)

    Co do pracy, jeśli nie czujesz się dobrze w takim typie pracy, tzn. uzależnionym od wyników sprzedażowych, spróbuj rozejrzeć się za pracą w innej branży albo w innym charakterze? Mówię to dlatego, bo mam bliską osobę, która tak pracowała i bardzo tego nie lubiła, i doprowadziło ją to prawie do depresji. Na szczęście już z tego wyszła:D

    Chyba, że błędnie odczytałam przekaz z Twojego postu, wtedy wybacz i zignoruj moją „poradę” 🙂

    Polubienie

    1. Vai Bewitched pisze:

      Droga Zakręcona, dziękuję za obszerny komentarz. Ze wszystkimi poradami trafiłaś w dziesiątkę…

      Polubienie

  13. Enka pisze:

    Bardzo fajny rodzaj wpisów. Myślę, że każdy powinien coś takiego zrobić i to nie tylko do opublikowania na blogu, ale po to, żeby trenować swoją wytrwałość.
    Super, że udało Ci się tyle rzeczy zrealizować!
    Co do picia, sama właśnie z tym walczę i rozumiem, że jest ciężko. Może na przyszłość weź na siebie trochę mniej? ;D

    Polubienie

    1. Vai Bewitched pisze:

      Masz dużo racji!

      Polubienie

  14. Sady Sana pisze:

    Gratulacje obrony i ciekawych wpisów na blogu (to ci się wyjątkowo udaje :)) i powodzenia w dalszych postanowieniach 🙂 ja sobie daje postanowienia na kolejne tygodnie bo z realizacją długoterminowych się zapominam 😛

    Polubienie

  15. … z tym piciem wody to zawsze jest problem ;-))

    Polubienie

  16. Super, że sobie planujesz. Tylko trzeba pamiętać, aby zawsze gdzieś tam była nagroda, za każdy wypełniony cel 🙂

    Polubienie

  17. Anszpi pisze:

    Ostateczny wynik nie jest zły 🙂 Trzymam kciuki za plany na lipiec

    Polubienie

  18. Kaja pisze:

    Kochana życzę Ci aby wszystko się udało. Gratuluje obrony, a co do nadwagi to daj sobie troszkę czasu a na pewno się uda! ❤️ Ja jakoś nie mam takowych celów. Aczkolwiek bardzo często razem z mężem jeździmy na rowerach i chce wrócić do treningów. Trzymaj kciuki tez za mnie. 😊

    Polubienie

    1. Vai Bewitched pisze:

      Będę trzymać. 🙂 Dziękuję.

      Polubienie

  19. Paula Dowlasz pisze:

    Warto mieć cel i spełniać marzenia 🙂

    Polubienie

  20. Dobrze jest mieć jakieś cele 🙂

    Polubienie

  21. Nie przesadzajmy, sto gram to kwestia wagowego błędu. 😉

    Polubienie

    1. Vai Bewitched pisze:

      Może i racja. ^^

      Polubienie

  22. Objawy Niche pisze:

    Wysuwasz z tego świetne wnioski i widać ze skupiasz się na tematach które interesowały osoby czytające bloga 😉 świetna robota

    Polubienie

  23. Konfabula pisze:

    Ja w tym miesiącu zaczynam na serio dietę i wysiłek, bo już za dużo na wadze.

    Polubienie

    1. Vai Bewitched pisze:

      No, ja też walczę na serio już. Powodzenia nam.

      Polubienie

  24. Mam plany na lipiec, przeżyć lipiec :)) Zaczynam nową pracę.

    Polubienie

    1. Vai Bewitched pisze:

      Super. Powodzenia. 💄

      Polubienie

  25. Agssymi pisze:

    Powodzenia w zrzuceniu zbędnych kilogramów kochana! 🙂 Trzymamy kciuki!

    Polubienie

    1. Vai Bewitched pisze:

      Dziękuję, moje drogie. ❤

      Polubienie

  26. Anna pisze:

    wytrwałości w dążeniu do wyznaczonych celów 🙂

    Polubienie

    1. Vai Bewitched pisze:

      A bardzo dziękuję.

      Polubienie

  27. Iga | Z naciskiem na szczęście pisze:

    Skoro możemy gratulować, to cieplutko gratuluję! Musiał to być ogromny stres.
    A co do picia napojów, to każdy organizm potrzebuje różniej dawki płynów i sam daje o sobie znaki kiedy potrzebuje nawodnienia, tak słyszałam 😉

    Polubienie

    1. Vai Bewitched pisze:

      Mój ewidentnie potrzebuje! Dziękuję, BTW. 🙂

      Polubienie

  28. Gratuluję celów już zrealizowanych i życzę powodzenia w realizacji kolejnych wyzwań 🙂

    Polubienie

    1. Vai Bewitched pisze:

      A dziękuję serdecznie.

      Polubienie

  29. Shikatemeku pisze:

    6 postów to nie jest aż tak dużo, także trzymam kciuki:) wierzę że uda ci się zrealizować wszystkie cele, i gratuluję tych co osiagnelas 🙂

    Polubienie

    1. Vai Bewitched pisze:

      Tak, tylko nie mam pojęcia o czym pisać. 😀 Dzięki.

      Polubienie

  30. Super! Trzeba było rozpocząć listę sukcesami na studiach, a nie trzymać tę info na koniec… A może tu chodziło o stopniowanie napięcia? 😉 Gratulacje!

    Polubienie

    1. Vai Bewitched pisze:

      Haha, może o to chodziło. 🙂 Dziękuję!

      Polubienie

  31. muszę się zastanowić nad robieniem sobie takiej listy celów do realizacji, większy kop w 4 litery 🙂 Co do wagi, nie przejmuj się, ja się zbierałam 1,5 roku do diety i ćwiczeń, aż nagle bach! zaczęło się i kilogramy lecą, a ja jestem jak nigdy zmotywowana 🙂

    Polubienie

    1. Vai Bewitched pisze:

      U mnie też się troszkę ruszyło i jestem zadowolona!

      Polubienie

  32. madziaiza pisze:

    Gratulacje już tego co się udało 🙂 trzymam kciuki za kolejne 🤘🏾

    Polubienie

  33. Trzymam za Ciebie kciuki kochana!

    Polubienie

    1. Vai Bewitched pisze:

      Dziękuję bardzo! 🙂

      Polubienie

  34. Ruda Maruda pisze:

    Moje gratulacje 🙂 I powodzenia w lipcu w realizacji zaplanowanych celów 🙂

    Polubienie

  35. Agnieszka pisze:

    Oo, super że udało Ci się zrealizować część 🙂 Gratuluję bardzo i życzę powodzenia dalej :))

    Polubienie

    1. Vai Bewitched pisze:

      Zawsze coś…! Dziękuję!

      Polubienie

  36. Ewelina Gac pisze:

    Świetnie Ci wyszło! Co do sprzedaży umów: często jest to kwestia nie do końca zależna od nas. niestety…

    Polubienie

    1. Vai Bewitched pisze:

      Dokładnie… Każdy zna specyfikę takiej pracy, nie trzeba wiele mówić.

      Polubienie

  37. Każdy sukces uskrzydla nas do nowego. 🙂

    Polubienie

  38. Dobrze jest planować coś, wtedy mamy większą motywację 😉 powodzenia dalej 😉

    Polubienie

    1. Vai Bewitched pisze:

      Przyda się; dzięki!

      Polubienie

  39. Marta K pisze:

    Gratuluję osiągniętych celów!
    Widzę, że mamy dwa podobne 🙂 Ja jestem w trakcie odchudzania i ostatni miesiąc stoi totalnie w miejscu, zostało mi równiutko 4 kilogramy i mam wrażenie, że to najtrudniejszy etap. I walczę również o ilość wypijanej wody, z czerwoną herbatą nie mam problemu, ale wodę muszę skrupulatnie wyliczać 🙂

    Polubienie

    1. Vai Bewitched pisze:

      Dziękuję! 4 kg do celu to już naprawdę niewiele, ale rzeczywiście, wierzę, że może być trudno. Trzeba pamiętać o różnicowaniu diety, bo jeśli tego nie robimy, to organizm po pewnym czasie się przyzwyczaja i waga może stać w miejscu. Tak mnie się przydarzyło. Od wczoraj postanowiłam biegać natomiast. Chociaż te 2-3 km dziennie. Zobaczymy, co z tego wyniknie. A wody piję chyba wystarczająco.

      Polubienie

  40. Klaudia J pisze:

    z tym piciem odpowiedniej ilości wody – to jest mój cel

    Polubienie

    1. Vai Bewitched pisze:

      No to super – powodzenia.

      Polubienie

  41. Klaudia J pisze:

    trzymam kciuki za realizacje celow!

    Polubienie

  42. patrycja pisze:

    Gratuluję. Dobrze jest mieć plan działania, ja również mam taki jednak nie na dany miesiąc a rok.

    Polubienie

    1. Vai Bewitched pisze:

      O proszę. Też dobry sposób.

      Polubienie

  43. Aleksandra pisze:

    Gratuluję obrony!

    Polubienie

  44. Ewa pisze:

    Mam nadzieję, że w lipcu uda Ci się osiągnąć te cele 🙂 Wytrwałości!

    Polubienie

    1. Vai Bewitched pisze:

      Przyda się słowo wsparcia, dziękuję! ❤

      Polubienie

  45. madkaroku pisze:

    Gratuluję i trzymam kciuki za cele lipcowe 🙂

    Polubienie

  46. Trzymam kciuk absolutnie najmocniej, ale jak się wie czego się chce to i realizacja mocno prawdopodobna 🙂

    Polubienie

    1. Vai Bewitched pisze:

      No, liczę na to! 🙂

      Polubienie

  47. Dagmara Rek pisze:

    Moje cele staram się realizować każdego dnia małymi kroczkami. Nigdy nie biorę zbyt dużo zadań na siebie. Mam jeden większy cel i dwa mniejsze – gdy je osiągnę biore się za kolejne.

    Polubienie

  48. iza pisze:

    ambitne cele, też tak uważam

    Polubienie

    1. Vai Bewitched pisze:

      Muszą być ambitne!

      Polubienie

  49. Kamila | Z naciskiem na szczęście pisze:

    Punkt 5 podoba mi się najbardziej, oznacza, że masz w sobie ogromną kreatywność 🙂

    Polubienie

    1. Vai Bewitched pisze:

      🙂 Dziękuję.

      Polubienie

  50. Julita Lipniak pisze:

    Gratuluję obrony i trzymam kciuki za kolejne lipcowe cele 🙂

    Polubienie

    1. Vai Bewitched pisze:

      Dziękuję. 🌸

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s