Tymczasem: blogowe podsumowanie czerwca

podsumowanie

Nie czekamy, zabieramy się za podsumowanie czerwca! W tym letnim miesiącu napisałam 10 postów – jeden na 3 dni, tak samo jak w maju zresztą. Teraz sprawdzimy, kiedy było Was na blogu najwięcej, które wpisy miały najwięcej odsłon, a które najwięcej komentarzy.

TOP 3 dni, na których było najwięcej wejść na bloga:

  • 21 czerwca – 94 wejścia,
  • 25 czerwca – 77 wejść,
  • 6 czerwca – 74 wejścia.

TOP 3 postów, które były najczęściej odwiedzane:

TOP 3 postów najczęściej komentowanych:

Najlepszymi postami były więc wszystkie trzy wymienione w podsumowaniach posty. Największym powodzeniem cieszył się wpis o celach na czerwiec. Zapamiętam to na przyszłość! W czerwcu napisaliście u mnie 577 komentarzy, o 34 mniej niż w maju. Liczba postów została taka sama – 10 postów, czyli jeden na 3 dni. Na jeden wpis przypadło średnio 58 komentarzy – o 3 mniej niż w maju.

Jeszcze ze statystyk ogólnych: styczeń – 794 wejścia, luty – 2163 wejścia, marzec – 2550 wejść, kwiecień – 1810 wejść, maj – 1008 wejść, czerwiec – 1132 wejścia. Polepszył się wynik o 124 odsłony. Średnio wejść na blog było 38 dziennie. Dążyłam do tego, by było to 100 odsłon, ale odpuściłam sobie to już dawno. Na czerwiec obniżyłam poprzeczkę wejść na blog na 50 dziennie, a wyszło 38, więc nie spełniłam swojego celu. W lipcu znowu będzie tylko 10 postów – i tak cały czas. Poprzeczka 50 wejść dziennie pozostaje. Mogę na Was liczyć?

A jak tam Twoje podsumowanie czerwca?
Zrobione?
Gotowa/y na lipiec z nowymi planami?

Reklamy