378. POST NA PIĄTKĘ: Gniewasz się czasem? To dobrze!

#NAPEWNOZDARZACISIĘ
Na pewno zdarza Ci się odczuwać gniew. Co powiem Ci o tej emocji? Jest to jedna z emocji podstawowych, obok kolejno: rozczulenia, zadowolenia, pragnienia, nudy, nienawiści, niecierpliwości, tęsknoty, strachu i lęku, przyjemności, smutku. Występują jeszcze emocje mieszane, kontremocje oraz pseudoemocje. Tymi nie będę się w tym wpisie zajmować.

898c9a6bda962982e3b8a1cf2d64c195
#CZYMJESTGNIEW
Gniew wyraża niezadowolenie. Jest skierowany przeciwko temu, co (słusznie czy niesłusznie) uważamy za powód frustracji. Odczuwamy więc gniew wobec tego, co stoi na przeszkodzie naszemu zadowoleniu. Pod tym względem gniew różni się od smutku, który także wyraża frustrację, jednakże ten pozostaje w bezpośrednim związku z brakiem czegoś, podczas gdy w gniewie reagujemy na konkretną przyczynę.

9f26a747b3f96f561199827f59084a6a
#OBLICZAGNIEWU
Jak wszystkie emocje, gniew posiada także wiele odcieni. Przybiera rozmaite formy i ma różną intensywność. Przykłady jego przejawów to na jednym krańcu niezadowolenie oraz irytacja, na drugim natomiast rozgoryczenie i furia. Niezależnie od stopnia nasilenia, gniew zawsze powstaje z niemożności uniknięcia jakiejś niechcianej sytuacji. Z kolei bunt następuje, gdy spotyka się niesprawiedliwość, najczęściej subiektywną.

8a2b5a4ea5a0bc8e3c955dad081f3ebb
#JAKŻYJĘZESWOIMGNIEWEM
Mój gniew skierowany był przeciwko różnym przyczynom niezadowolenia. Szczególnie przybiera na sile i zamienia się w bunt, gdy ktoś mówi do mnie słowa, które w mojej ocenie są mocno niesprawiedliwe. Niestety czasem nawet bliscy potrafią w ten sposób ranić. Najczęściej mój gniew skierowany był przeciwko wydarzeniom, na które nie miałam wpływu – dziś już wiem, że to niepotrzebne i zgubne.

613229a4e52ff47f59c3008674f78cce
#GNIEWAMIŁOŚĆ
Spotkałam się ze wspaniałą definicją gniewu – jest to rozczarowana miłość. I rzeczywiście, mój gniew w przeszłości głównie wynikał ze spraw miłosnych. Na szczęście dziś jest to już skończone i jestem wolna od tego rodzaju emocji. Dziś gniewam się tylko pozytywnie, to znaczy zasadnie – na to, co rzeczywiście na to „zasługuje”. Gniew według mnie jest więc emocją jak najbardziej pozytywną.

Anger

A Ty, gniewasz się często? Co wzbudza Twoje niezadowolenie?
Zgadzasz się z definicją, że gniew to rozczarowana miłość?
A może, tak jak ja, uznajesz gniew za emocję pozytywną?
Podziel się w komentarzu – mocno mnie ciekawi, co o tym wszystkim sądzisz.

Reklamy

86 komentarzy Dodaj własny

  1. Kamila | Z naciskiem na szczęście pisze:

    Super to napisałaś, to ja teraz idę się trochę pogniewać 🙂

    Polubienie

    1. Vai Bewitched pisze:

      I pozytywnie! Gniewaj się, moja droga, na co możesz i chcesz i oby przyniosło Ci to oczyszczenie. 🙂

      Polubienie

  2. Ewa pisze:

    Swego czasu złościłam się niemal codziennie. Nie wpłynęło to dobrze na mój stan zdrowia..

    Polubienie

    1. Vai Bewitched pisze:

      Nasuwa mi się tylko jedno – co za dużo, to nie zdrowo… Wszystko ma swoje granice.

      Polubienie

  3. Mamma pcheła pisze:

    U mnie najczęściej gniew to rozczarowana miłość. Pojawia się zazwyczaj jako wielkie rozczarowanie, poczucie niesprawiedliwości. Warto pracować nad gniewem i pozytywnie wykorzystywać tę emocję. Chociaż to trudne 🙂

    Polubienie

    1. Vai Bewitched pisze:

      Trudne, ale możliwe do zrealizowania. Gniew może być emocją pozytywną, jak najbardziej, i tego Ci życzę. 🙂

      Polubienie

  4. Arleta pisze:

    Gniew zależy w jakim stopniu…. Dla mnie typowy gniew nie może trwać długo… Wole rozwiązywać różne konflikty, niesnaski aniżeli się gniewać 🙂 Chociaz czasem to nie jest takie proste , tak jak napisałaś np jeżeli dotykają nas jakieś niesprawiedliwe słowa, osady , ze strony innych… Czasem nie tak łatwo jest rozwiązać niektóre trudne sprawy…

    Polubienie

    1. Vai Bewitched pisze:

      To wszystko prawda. Masz rację, że gniew nie powinien trwać długo. Zapomniałam o tym wspomnieć we wpisie. Ale masz tutaj 100% racji.

      Polubienie

  5. Agssymi pisze:

    My bardzo często się gniewamy – nawet na siebie. Próbujemy wtedy jednak rozwiązać konflikt poprzez rozmowę i wymianę zdań 😀 Super ten wpis! Powinno być ich więcej! Pozdrawiamy!

    Polubienie

    1. Vai Bewitched pisze:

      I bardzo dobrze, że mimo wszystko dochodzicie do porozumienia. Będzie więcej ❤ Pozdrowienia również!

      Polubienie

  6. Konfabula pisze:

    Gniewam rzadko, ale denerwuję nadzwyczaj często, choć szybko mi mija.

    Polubienie

  7. elfnaczi pisze:

    Czasem się gniewam 😀 Staram się nie wybuchać po jakiejś błachostce ani zbyt często, ale uważam, że czasem każdy powinien się wygadać (lub wykrzyczeć) 😛

    Polubienie

    1. Vai Bewitched pisze:

      Dokładnie! Gniew oczyszcza. ❤

      Polubienie

  8. paundela pisze:

    Zastanawiając się czy rzeczywiście gniewam się często, zapytałam chłopaka. Moje obawy zostały rozwiane: „Nie kochanie, nie gniewasz się często. Każdy czasami tak ma.” Świetny post, dający do myślenia. Pozdrawiam, poulciak

    Polubienie

    1. Vai Bewitched pisze:

      O, to masz dobry odzew od chłopaka. To fajnie. Pozdrowienia 🙂

      Polubienie

  9. Rety Kobiety pisze:

    Ja też uważam gniew za emocję pozytywną. Tak jak piszesz, ma on konkretne przyczyny. Co innego na przykład furia, frustracja. Do niedawna miałam duży problem z gniewem, pomogło mi wsłuchanie się w siebie i szukanie powodów, dlaczego się gniewam. Dziś uczę się, jak nie „spalać się” niepotrzebnie i dobrze pożytkować energię 😉 Polecam techniki pracy z ciałem, jogę, psychoterapię 😉

    Polubienie

  10. Ola pisze:

    Zazwyczaj odczuwam gniew w sytuacjach, gdy coś nie idzie po mojej myśli. Staram się nad tym panować, bo nie jest to dobre dla mojego otoczenia. Jestem control freak’iem i myślę, że pozbycie się tej cechy przyjdzie z wiekiem;)

    Polubienie

    1. Vai Bewitched pisze:

      Dobrze, że panujesz nad sytuacją! O to chyba chodzi. Też jestem trochę takim freakiem, ale ostatnio zdecydowanie wrzucam na luz.

      Polubienie

  11. Danka pisze:

    czytając twój wpis uswiadomiłam sobie, że ja się nie gniewam. Kiedyś koleżanka stwierdziła, że jestem wyjatkową kolezanka, bo sie nie obrażam. A więc juz dwie zalety:-)

    Polubienie

    1. Vai Bewitched pisze:

      Nieźle. Tak chyba warto trzymać dalej. 🙂

      Polubione przez 1 osoba

  12. Gniew jest naturalny ale trzeba nim mądrze kierować

    Polubienie

  13. Nie lubię się gniewać, jednak czasem nie wytrzymuje. Szybko jednak wściekłość zamienia się w smutek i wyrzuty sumienia, że dałam się ponieść emocjom, powiedziałam o kilka słów za dużo. Szybko staram się to naprawić. Bardzo często przy gniewie pojawia się u mnie również płacz. Czemu? Nie mam pojęcia. Może właśnie dlatego, że tak nie lubię tego stanu. Szczególnie jeśli dotyczy on kogoś mi bliskiego.

    Polubienie

    1. Vai Bewitched pisze:

      Też nie lubię się gniewać, ale zauważyłam, że zwykle gniewam się konstruktywnie – zawsze coś dobrego z tego wynika. Staram się nie gniewać destruktywnie – bo po co? A płacz jest dobry, oczyszcza umysł i ciało, nie mogę nic złego o nim powiedzieć.

      Polubione przez 1 osoba

  14. Ja czasem odkryłam w sobie tzw święty gniew 🙂 jest to gniew, który wywołuje we mnie mobilizację, aby coś zmienić. Widząc jakiś stan rzeczy, który mi się nie podoba gniewam się i wywołuje to lawinę, że w końcu coś z tym robię.

    Polubienie

    1. Vai Bewitched pisze:

      I bardzo dobrze postępujesz!

      Polubienie

  15. Trudna emocja. Warto nauczyć się sobie z nią radzić.

    Polubienie

  16. Natka! pisze:

    Nie lubię się gniewać, aczkolwiek czasami sytuacja bądź wydarzenie najzwyczajniej w świecie tego wymaga. Jestem dość nerwową osobą, więc ta skrajna emocja ma różne oblicza 😀
    Pozdrawiam!

    Polubienie

    1. Vai Bewitched pisze:

      Oj, ma najróżniejsze! Taka to dziwna emocja. Pozdrowienia!

      Polubienie

  17. Wiktoria pisze:

    Nie lubię być zezłoszczona, odbija się to później na zdrowiu.

    Polubienie

  18. Super post,tak dobrze to opisałaś,I te zdjęcia może to trochę ja w złości ale chyba wszyscy sie czasem złościmy.

    Polubienie

  19. amsokolowska pisze:

    Gniew jest tez oczyszczający.

    Polubienie

  20. Dawno temu chodziłam do szkoły dla rodziców. Nauczyłam się rozpoznawać u siebie emocje i ten moment kiedy w gniewie zacznę mówić rzeczy, których będę potem żałować. Następnym etapem było zrozumienie, że jednak nie należy tłumić gniewu w sobie, ale też nie zachowywać się w sposób niszczący innych.

    Polubienie

    1. Vai Bewitched pisze:

      Bardzo dobrze, że tak zrozumiałaś to wszystko. Jak najbardziej na plus, gdy gniew działa oczyszczająco.

      Polubienie

  21. Ptysia pisze:

    Zdarza mi się być niezadowoloną, ale prawdziwy gniew odczuwam rzadko 🙂 Staram się ograniczać złe emocje 🙂

    Polubienie

  22. Patrycja M. pisze:

    Ja to się gniewam zwłaszcza przed okresem 😀 Wtedy muszę się wyżyć 😀

    Polubienie

  23. Patrycja pisze:

    Gniew nie jest niczym złym. Naturalna reakcja 😀 Najgorzej przed okresem, wszyscy obrywają 🙂

    Polubienie

    1. Vai Bewitched pisze:

      Zgodzę się, że to dość naturalne!

      Polubienie

  24. Kamil pisze:

    Uwielbiam posty odnośnie emocji, cech osobowości lub ogólnie pojętego życia 🙂 masz duży plusik za to 🙂 Pozdrawiam serdecznie

    Polubienie

    1. Vai Bewitched pisze:

      Super, dziękuję! Pozdrowienia.

      Polubienie

  25. Joanna Pach pisze:

    bardzo fajny artykuł

    Polubienie

  26. teresakielb pisze:

    Emocja niby podstawowa, a bywa tak trudna..

    Polubienie

    1. Vai Bewitched pisze:

      Niestety. Ale da się z niej wyjść samozaparciem.

      Polubienie

  27. blogierka pisze:

    Oj gniewam i złoszczę bardzo często! Najgorzej że zazwyczaj wtedy wybucham płaczem i potem jak ze mnie zejdzie wszystko- przechodzi 🙂

    Polubienie

  28. Lady WAWA pisze:

    Gniew jest też bardzo potrzebny i bywa twórczy. Najważniejsze żeby nas nie ranił (ani innych)

    Polubienie

    1. Vai Bewitched pisze:

      Masz świętą rację w tej kwestii.

      Polubienie

    1. Vai Bewitched pisze:

      Dziękóweczka. 🙂

      Polubienie

  29. Wegujemy pisze:

    Staram się nie przejmować niektorymi rzeczami, ale czasem nie wychodzi.

    Polubienie

    1. Vai Bewitched pisze:

      To całkiem normalne, nie masz się co przejmować.

      Polubienie

  30. Nie wiem czy mogę ująć, że często się gniewam. Owszem irytuje mnie mnóstwo rzeczy, ale jakoś nie łączę gniewu z irytują

    Polubienie

    1. Vai Bewitched pisze:

      A irytacja to rodzaj gniewu.

      Polubienie

  31. Gdybym gniewem reagował na każde rozczarowanie, które spotyka mnie ze strony ludzi to musiałbym chodzić z bazooką i robić porządki. Lepiej uśmiechnąć się i pójść dalej. Ale rzeczywiście coś w tej definicji jest i pozwala spojrzeć na nasze emocje z innej strony.

    Polubienie

  32. Gniewam się rzadko. Jeżeli na coś nie mam wpływu to po co się denerwować 🙂

    Polubienie

  33. Magda pisze:

    Nawet bardzo spokojne osoby odczuwają czasem gniew. Nawet jeśli o tym nie mówią na forum! Bardzo fajny post 🙂

    Polubienie

  34. Mgada pisze:

    Niestety zdarza mi sie, ale staram sie s z tym walczyc bo szkoda zdrowia.

    Polubienie

  35. U mnie gniew występuje rzadko i szybko mi przechodzi. Najczęściej pojawia się wtedy, gdy umieram z głodu! 😉

    Polubienie

    1. Vai Bewitched pisze:

      O, proszę. To jeść trzeba. 🙂

      Polubienie

  36. Agata pisze:

    Mi jednak gniew nie służy…

    Polubienie

  37. Ania pisze:

    W moim przypadku gniew napewno nie jest emocją pozytywną. Naszczeście odczuwam go coraz rzadziej 🙂. Gdy pracowałam w korporacji ta emocja towarzyszyła mi na codzień. Dziś towarzyszą mi zupełnie inne uczucia 🙂

    Polubienie

    1. Vai Bewitched pisze:

      No to super. Ja się boję korporacji. Wytrzymałam, raz, tylko 2 tygodnie.

      Polubienie

  38. Piotr Szostak pisze:

    O tak gniew można przynajmniej po części uznać za rozczarowanie miłości. Chociaż bardziej podoba mi się pierwsza definicja, że wyraża niezadowolenie. A sam też się gniewam. Czy często to trudno powiedzieć 😉

    Polubienie

    1. Vai Bewitched pisze:

      Oby nie często. 😉

      Polubienie

  39. kompatybilniezeswiatem pisze:

    Raczej się nie gniewam. Staram unikać się tego stanu. O wiele częściej bywam po prostu zdenerwowana, jakąś sytuacją lub pewnym zachowaniem. Jednak zwykle przechodzi mi dość szybko. Nigdy nie wstaje kolejnego dnia z emocjami dnia poprzedniego. To nie ma sensu…. 😉

    Polubienie

    1. Vai Bewitched pisze:

      No to prawidłowo. 🙂

      Polubienie

  40. NUSIA Blog pisze:

    Gniew może być emocją pozytywną, wszystko zależy od sytuacji. Czasami zdarzy mi się tak poważnie na kogoś gniewać ale szybko staram się pogodzić 😉

    Polubienie

    1. Vai Bewitched pisze:

      Hehe, można i tak. 🙂

      Polubienie

  41. Ola pisze:

    Ja się staram mało gniewać ale czasem to się nie da inaczej 😉

    Polubienie

  42. wysmakowane pisze:

    Jasne ze się gniewam! Ale to dobrze! Wybuchnę i zaraz przechodzi złość

    Polubienie

    1. Vai Bewitched pisze:

      O, i to jest sposób na oczyszczenie z emocji!

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s