331. Moje kobiety – moje wzory

Dzisiaj z okazji Dnia Kobiet trochę o moich najkochańszych, kobiecych inspiracjach. Mam dwie kategorie swoich idolek – pisarki i piosenkarki. Zacznę od tych pierwszych, natomiast kolejność wszystkich będzie zupełnie przypadkowa.

PISARKI

Joanne Kathleen Rowling

rowling-2-1000x600
Nie bez powodu jest na pierwszym miejscu. Pisarka, działaczka charytatywna, autorka scenariuszy – osoba wszechstonna. Oczywiście jest na liście ze względu na bajeczną serię o Harrym Potterze. Są to książki, na których spędziłam dzieciństwo i młodość, a w każdym wieku mogę do nich wracać, i to robię! Poza tym, uwielbiam jej liczne cytaty, jak na przykład ten: „Nigdy nie ufaj niczemu i nikomu, jeśli nie wiesz, gdzie jest jego mózg.”

Cheryl Strayed

545bb90ca34891e22164c2f9_t-cheryl-strayed-wild-in-the-details-vf-cop
Pojawiła się już na moim blogu przy okazji tego posta. Jest to autorka dwóch książek, w tym fenomenalnej „Dzika droga. Jak odnalazłam siebie”. Ta pozycja książkowa opowiada o przejściu szlaku górskiego Pacific Crest Trail i odszukaniu własnych słabości oraz pokonaniu ich. Kobieta ta wzięła sprawy w swoje ręce i odmieniła swoje życie, dlatego stanowi dla mnie wzór do naśladowania.

Paula Hawkins

125813963-b31ce58f-6542-4e78-b7c6-8e34b917cc44
Ponownie autorka dwóch książek – jednej niesamowicie wciągającej i wspaniałej, drugiej niestety o całe niebo gorszej. Ale ze względu na „Dziewczynę z pociągu” widnieje na mojej liście – po prostu uwielbiam tę książkę. Zdecydowanie czekam na więcej twórczości Pauli i mam nadzieję, że następna jej książka będzie tak samo dobra, jak jej literacki debiut.

Joanna Bator

635182145829089166
Ta polska twórczyni, zdobywczyni Nagrody Nike, to jedna z dwóch moich ulubionych polskich pisarek. Styczność z nią miałam dzięki pisaniu pracy magisterskiej. Upatrzyłam w jej twórczości anglosaski motyw literacki „Female Gothic” i na podstawie jej „Ciemno, prawie noc”, napisałam długi, fascynujący tekst. Jestem z niego dumna do dzisiaj. Nie przeczytałam wszystkiego Bator, ale to, co przeczytałam (większość), sprawia, że plasuje się w rankingu.

Katarzyna Puzyńska

z22088539Q,Katarzyna-Puzynska--autorka-sagi-kryminalnej-o-Lip
Druga z moich ulubionych polskich pisarek, stosunkowo nowa na liście, bo dopiero czytam jej pierwszą książkę – „Motylek”. Jest to twórczyni kryminałów, sagi o małej miejscowości Lipowo, w której dzieją się niewyjaśnione rzeczy i zbrodnie. Saga o Lipowie wciągnęła mnie na tyle, że zamówiłam wszystkie osiem książek autorki, które wyszły do tej pory. W kwietniu br. natomiast wychodzi dziewiąta część, „Nora”.

PIOSENKARKI

Courtney Love

38007-courtney-love
To chyba nikogo nie dziwi, że jest pierwsza w tej kategorii. Moja inspiracja i miłość od czasów bardzo młodzieńczych, circa 2004 roku, a więc już dobre 14 lat. „Nie jestem kobietą, jestem siłą natury” – zdarzyło się jej powiedzieć i doskonale ją to opisuje. Piosenkarka, aktorka, autorka pamiętników oraz powstającej podobno autobiografii, zdecydowanie otwiera listę moich wokalistek-wzorów.

Mish Way

White_Lung
Frontmenka amerykańskiego, punkowego zespołu White Lung. Za świetne słowa piosenek, które to słowa pisze sama; za to, jak je artykułuje, czyli właściwie wykrzykuje. Krzyk ten pochodzi z czeluści jej płuc i działa na mnie niesamowicie stymulująco. Mish to piosenkarka, która inspiruje się Courtney Love, ma nawet podobną do niej fryzurę, stąd chyba naturalnie, m.in., znalazła się na mojej liście.

Dorothy Martin

Dorothy_Martin
Wokalistka stojąca na czele znów amerykańskiego, tym razem stricte rockowego zespołu. Wzór wokalistki i kobiety w sensie takim, że ciężko zapracowała sobie na swoją ówczesną sławę. Zaczynała od piosenek popowych, ewoluowała w stronę rock’n’rolla i dzięki temu mamy twórczość Dorothy, jej sztandarowej grupy. Niedługo zostanie wydana druga płyta, oby była tak dobra jak dobry jest debiut.

Marilyn Monroe

marily
Tak, dobrze widzicie, Marilyn Monroe jako piosenkarka. Ta wszechstronna aktorka komediowa i dramatyczna zajmowała się w swojej karierze także śpiewaniem i szło jej to bardzo dobrze. Zdarzyło się jej powiedzieć coś w stylu, że nie będzie zadowolona z tego, jak śpiewa, póki ludzie nie przestaną na nią tylko patrzyć. To znaczy – chciała uwodzić tylko głosem, nie wyglądem. Czy jej się to udało? Może nie do końca.

Lacey Sturm

maxresdefault
Jest to twórczyni jednego jak dotąd albumu, czyli debiutanckiego. W tej kategorii piosenkarek jest równie niszowa jak Paula Hawkins czy Cheryl Strayed z kategorii pisarek. Uwielbiam ją za cover „Roxanne” The Police – po prostu majstersztyk. Jej śpiew przeplatany z niesamowitymi krzykami daje pierwszorzędne wrażenie. Jestem pod jej urokiem stosunkowo krótko, jak pod urokiem Puzyńskiej, ale wskakuje na tą listę, bo jest niesamowitą kobietą – ze względu na wokal i prezencję.

Na koniec tej notki wspomniane przy Lacey Sturm fenomenalne wykonanie „Roxanne”. Jak wiadomo (bądź nie), jest to dość smutny utwór opowiadający o kobiecie, która najprawdopodobniej jest prostytutką. Jest to anty-hymn kobiecy i takim akcentem kończę tego posta. Obyście, kobietki, nie musiały być takie jak „Roxanne” i spotkały po drodze wartościowych mężczyn, którzy powiedzą Wam troskliwie „You don’t have to wear that dress tonight”…

Reklamy