304. 28-dniowe wyzwanie pisarskie. Dzień 07

Dzień 07. Twój znak zodiaku i to jak myślisz, czy pasuje do twojej osobowości.

91a007685f7b6014558f787e883ffec4

O Skorpionach mówi się, że są urodzonymi psychologami – zgadzam się z tym stwierdzeniem – zawsze potrafiłam wysłuchać, doradzić, zgłębić się w czyjś problem. Tak odbierała mnie najbardziej pewna moja ówczesna przyjaciółka – nie mogła wyjść z podziwu nad moimi zdolnościami. Mówi się jeszcze o nas, że jesteśmy zazdrośni, zaborczy i podejrzliwi, szczególnie w związkach. Jak to się ma do mnie? Owszem, było tak, ale jak byłam młoda i niedojrzała. Wtedy rzeczywiście wykazywałam w relacjach wszystkie te cechy, co oczywiście było złe i do niczego dobrego nie prowadziło. Kolejną naszą cechą jest zdecydowanie namiętność. Mówi się, że nie ma lepszych kochanków od Skorpionów i ja się pod tym całkowicie podpisuję. Najciekawszą interpretacją znaku Skorpiona, na jaką się natknęłam, jest ta podzielona na trzy fazy: Skorpiona, Orła i Feniksa. Otóż Skorpion, jako jedyny znak, może przechodzić w swoim życiu różne etapy, podczas których odkrywa siebie i innych, czerpie moc z różnych źródeł, by w końcu wznieść się ponad wszystko i patrzeć z dystansu. Planetą przewodnią Skorpiona jest Pluton – planeta transformacji. I po to wszystkie Skorpiony, jak i ja, żyjemy – by nieustannie podlegać zmianom na lepsze.

Reklamy