301. 28-dniowe wyzwanie pisarskie. Dzień 04

Dzień 04. Twoje poglądy na temat religii.

awaken-third-eye-1024x544-1-1024x544

Nie wyznaję żadnej religii. Być może jest to ateizm agnostyczny – pogląd, iż nie wiadomo, czy bogowie istnieją. A jednak usilnie chcę w Kogoś wierzyć. Często ostatnio modlę się po chrześcijańsku, wtedy, gdy mam wolną chwilę. Interesuje mnie także religia połączona z czterema żywiołami Ziemi – wicca. Proklamuje ona życie w zgodzie z naturą, na przykład z porami roku albo cyklem księżycowym. Co do cyklu księżycowego, muszę być bardzo kobieca, bo mój osobisty cykl bardzo się z nim zgadza. Przejawia się to tym, że „kobiece sprawy” zawsze przytrafiają mi się podczas pełni. Na tapecie w telefonie komórkowym wciąż wyświetla mi się aktualna faza Księżyca. Ponadto, interesowałam się kiedyś buddyzmem, ale były to zainteresowania czysto platoniczne. Nigdy nie wprowadziłam w życie buddyjskiego kodeksu, a jedyną pozostałością po tych poglądach jest figurka Buddy, która stoi u mnie w szafie. Wracając do meritum, muszę powiedzieć, że szanuję wyznawców religii katolickiej. We mnie samej zostało sporo z tego wyznania. Tak jak wspominałam, modlę się, a ponadto, choć bardzo sporadycznie, chodzę do kościoła. Jestem, oprócz tego, osobą tolerancyjną religijnie.

Reklamy