223. Polskie kino słodko-gorzkie

Ja w ogóle nie lubię chodzić do kina. A szczególnie nie chodzę na filmy polskie w ogóle… Nudzi mnie to po prostu… Zagraniczny to owszem. Pójdę sobie. Bo fajne są filmy zagraniczne. Wie pan? Jakoś tak można, wie pan… Jakoś tak… No ja wiem, no… Przeżyć to. Przeżyć (Rejs, 1970). Swego nie znacie, cudze chwalicie – mówi inżynier Mamoń między wierszami…