51. Próbujmy próbować się śmiać

Przychodzi Czarownica do lekarza, a tam pacjent. Nikt i nic jej nie widziało, a wynikało to z jej umiejętności niezbytniego zwracania na siebie uwagi, co było efektem niczego innego, jak najzwyczajniejszej niewidzialności (bo jakżeby inaczej). Czarownica z niesmakiem obserwowała pracę lekarza, który stukał i pukał, a później… Są na sali dzieci? Coś pyknęło i Czarownica,…

50. Próbujmy się śmiać

Mgła była przygnębiająca i stanowiła najdokładniejszą metaforę ówczesnego nastroju pani Czarownicy. Nieba widać nie było i wszystkiego widać nie było, bo mgła była gęsta, a co wrażliwsza jednostka uznała, że koniec świata się zbliża, że to A-po-ka-lip-sa – że niedługo Bogowie na rumakach z niebios zstąpią, a z piekieł na rydwanach grzesznicy przybędą, a nawet coca-cola…

49. Śmiejmy się

Czarownica wróciła bardzo zmęczona, nie wiadomo w sumie skąd. Opadła bezwładnie na pierwszą lepszą powierzchnię poziomą (którą bynajmniej nie była podłoga, ani nic twardego), po czym zaczęła uroczyście nie zauważać wszystkiego i wszystkich dookoła. W międzyczasie niewiadomo skąd przyszedł sobie Podłóżkowy, ale najwyraźniej się rozmyślił, gdyż nie zaszczyciwszy swej towarzyszki ani słowem, leniwie przesunął się…

48. ,,UCZYĆ SIĘ MUSI KAŻDY, KTO PRZEŻYĆ CHCE PRZYSZŁOŚĆ” – Lucjan, nadworny nauczyciel Królowej Vajlette I

Podejrzewano, że dawniej niż dawno i dalej niż daleko, żyła królowa mądra i wszechstronna, a choć na cztery świata strony roztrzepana, to z każdego labiryntu wyjść potrafiła – jak nie sama, to na rękach służby i pomocników wszelakich. Delikatna i subtelna jak róży kwiat (ach, słabe porównanie) była tylko w swojej osobistej sypialni. Wieść o tyraństwie…

47. Kyhem

I’m the trouble starter, punkin’ instigator; I’m the fear addicted, a danger illustrated; I’m a firestarter, twisted firestarter.  I’m the bitch you hated, filth infatuated; I’m the pain you tasted, well intoxicated; I’m a firestarter, twisted firestarter.  I’m the self inflicted, mind detonator; I’m the one infected, twisted animator; I’m a firestarter, twisted firestarter. The…

46. Wrzuta (xD) – i stał się mrok

      1 KWIETNIA 2006 Wspomnienia należą do działu tych rzeczy, których nikt nie odbierze, a które równocześnie są niezwykle cenne. Cokolowiek by się nie działo w przyszłości, zawsze można powspominać dobrą przeszłość. Swoje szczęście, jak zawsze, wielce sceptyczna Czarownica określiła jako zwykły sen, który kiedyś się skończy, zniknie jak żałośnie zdmuchnięty płomień czerwonej świeczki w…